Point and click

Zapomniane Przygody Reksia

Od samego początku Przygodowego Muffina chodził mi po głowie pomysł, by napisać tekst o serii, którą większość z was zapewne zna (albo przynajmniej chociaż kojarzy), dość długo zastanawiałem się nad jego formą. Postanowiłem napisać dwa artykuły związane z tą serią – jeden bardziej ogólny, skupiający się na wspólnych elementach, drugi natomiast bardziej szczegółowy, opisujący każdą z części po kolei.Ale wypadałoby sobie odświeżyć wszystko!

No i wreszcie nadszedł czas na moją ulubioną serię polskich przygodówek, którą nałogowo ogrywałem kilkanaście ładnych razy za dzieciaka, mianowicie “Przygody Reksia”. Zacznijmy od krótkiego wstępu. Przygody Reksia od studia Aidem Media to seria gier przygodowo-edukacyjnych opowiadająca o zmaganiach dzielnego psa Reksia i Komandora Kretesa. Każda z części miała swój filmowy lub literacki motyw przewodni, dzięki czemu były bardzo różnorodne. W skrócie, trafialiśmy do miejsca z dala od naszego domu, a podczas próby znajdowania drogi powrotnej okazywało się, że nie jest to takie łatwe, w międzyczasie zostaliśmy wplątani w nie lada przygodę, której będziemy musieli podołać. Po ciężkich zmaganiach trafiliśmy wreszcie do swojego domu, jednak to nie był koniec naszych problemów. Brzmi trochę banalnie, prawda? Sprawdźmy więc, co mogło nas tam zaskoczyć:

Reksio i ufo

Czym zaskakiwały?

Pomimo tego, że gry mogły wydawać się skierowane wyłącznie do najmłodszych, to naprawdę potrafiły zaskoczyć każdego gracza na wielu płaszczyznach. Przykładowo grafiką, przypominała ona bardzo stare, ręcznie rysowane polskie kreskówki z Reksiem w roli głównej, dzięki czemu gry stawały się nam znacznie bliższe i mieliśmy wrażenie jakbyśmy grali w jednej z nich.

Studio bawiło się konwencją na wiele różnych sposobów i wychodziło im to doskonale. Wiele razy gra śmiała się z samej siebie, podkreślając, że normalnie to rozwiązanie by to nie zadziałało, ale dzięki temu, że jest ona tylko grą, można sobie pozwolić na więcej. Każda z części miała bardzo dużo nawiązań do poprzednich, przykładowo, elementy w tle, napotykane postacie, czy też dialogi. Najwięcej ich było w “Reksio i Kapitan Nemo”, gdzie nawet trafiamy na wyspę z pierwszej części przygód Reksia. Oprócz tego była przepełniona nawiązaniami do przeróżnych filmów, seriali, czy też książek. W bardzo interesujący sposób wprowadzono postacie literackie, przedstawiając je w humorystyczny sposób (przykładowo żółw o nawie “Szlafrok Holmes” i słoń “Doktor Młotson”, takich smaczków jest o wiele więcej).

Podczas jednej z wypraw “sofamy” (ponieważ nasi bohaterowie cofają się w czasie na sofie) się do włoch, gdzie musimy odnaleźć wspaniałego Nostradamusa. Reksio wraz z Kretesem wychodząc z leja czasowego (który przechylił Krzywą Wieżę w Oizie) prowadzą ze sobą krótki, zabawny dialog:

scena na yt

-Ua jak dla mnie bomba, właśnie czegoś takiego się spodziewałem.
– [Warczenie Reksia]
– A czego się spodziewałeś, Hiszpańskiej inkwizycji? heh.

Gdy nagle pojawia się dwójka ryżokitowców z tekstem:

Reksio i wehikuł czasu

Oh i te minigierki..

Minigierki, minigierki dużo minigierek!

Muszę przyznać, że minigierki w tej grze to zupełnie inny temat, ich ilość była zaskakująca!
W dzisiejszych czasach dużo twórców idzie na łatwiznę, powtarzając wiele elementów gry czy też minigierek, dzięki czemu gra jest dłuższa znacznie mniejszym kosztem. Myślę, że każdy z nas miał w życiu moment, gdy chciał wyrzucić grę do śmietnika, ze względu na schematyczną powtarzalność, no bo ile można robić dokładnie to samo!
Kilka lat temu nie zwracałem na to kompletnie uwagi, jednak teraz muszę przyznać, że jest to dla mnie naprawde zaskakujące. Każda minigierka z serii była przygotowana z dużą starannością a co najważniejsze, żadna z nich nie była do siebie nawet podobna!

Niektóre z nich były banalnie łatwe i zabawne(jak pojedynek konny w ,,Reksio i wehikuł czasu’’, gdzie toczymy walkę z innymi rycerzami, a naszą nagrodą jest tajemniczy kod do otwarcia przejścia do kanałów, czy też obrona kurnika, przed niespodziewanym atakiem statków kosmicznych w ,,Reksio i ufo’’)

Inne natomiast trudne i niesamowicie upierdliwe( jak trzy etapowa obrona murów w ,,Reksio i czarodzieje’’, gdzie musimy obronić mury przed atakiem różnego rodzaju drobiu, używając magicznych zaklęć typu: kula budyniu oraz wielu innych, bądź wspinaczka dzielnego Kretesa po wieży Eiffla, aby spotkać się z Doktorem Młotsonem). Te minigierki zmuszały nas do zaczerpnięcia pomocy od innych graczy lub wgrania specjalnego ułatwiającego patcha, który mogliśmy znaleźć na stronie gry.

Gry dla dzieci?

Początkowo cała seria miała być dedykowana wyłącznie najmłodszym graczom. I tak właśnie było w przypadku “Reksio i skarb piratów”. Gra była prosta, krótka i dość toporna. Jednak był to dopiero początek. Z czasem seria zaczęła się mocno zmieniać. Zagadki stawały się bardziej wymagające, humor nie był tworzony wyłącznie z myślą o dzieciach oraz, co najważniejsze, w grach zaczęły pojawiać się nawiązania, które były zauważalne wyłącznie przez starszych graczy. Przykładowo, nawiązanie do gwiezdnych wojen w ,,Reksio i ufo’’, gdzie z Reksiem oraz Komandorem Kretesem musimy dostać się na “Jajo śmierdzi”, gdzie zmierzymy się ze Złowrogim Kuratorem. Takich nawiązań do popkultury było pełno! Dodatkowo na opakowaniu od “Reksio i Kapitan Nemo” widnieje informacja, że gra jest przeznaczona dla graczy “od 6 do 35 lat ”. Myśle że, cała seria sprawiała dużo radości nie tylko młodszym graczom, ale i starsi mogli znaleźć w niej coś dla siebie.

Powrót przygód reksia?

Niewiele z was pewnie pamięta, że na przełomie 2011/2012 reksio próbował swoich sił na urządzeniach mobilnych. ,,Miasto Sekretów’’- bo tak nazywała się ta część, zrobiła nie lada zamieszanie. Na apple store zajeła pierwsze miejsce w kategori gier, a na google play znajdowała się w samej czołówce najlepiej ocenianych aplikacji. Gra przyjeła się naprawde świetnie. Tysiące pozytywnych komentarzy, setki tysięcy pobrań i wysokie zainteresowanie dalszymi przygodami naszych bohaterów, zmotywowało studio Aidem Media, do pracy nad Miastem Sekretów 2.
Niedługo potem zostało wypuszczone demo, a produkt miał trafić zarówno na polski rynek, jak i zagraniczny. Niestety jednak, kilka miesięcy potem, prace nad drugą częścią zostały zawieszone, a ,,Miasto Sekretów’’, jak i demo ,,Miasta Sekretów 2’’ zniknęły z platformy apple store oraz google play.

Miasto sekretów

Comment here